Close
  • Główny
  • /
  • Tabletki
  • /
  • Recenzja iPada mini 4: Dlaczego Apple ukrył ten wspaniały tablet?

Recenzja iPada mini 4: Dlaczego Apple ukrył ten wspaniały tablet?

Oferty Apple iPad mini 4 Zdjęcie 1 z 10

Recenzja iPada Mini 4


Obraz 2 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 3 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 4 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 5 z 10

Recenzja iPada Mini 4


Obraz 6 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 7 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 8 z 10

Recenzja iPada Mini 4


Obraz 9 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Obraz 10 z 10

Recenzja iPada Mini 4

Co robisz, kiedy tworzysz masywną tabletkę, na której poruszają się języki? Wysuwasz dobrze zrobioną malusieńkę i najwyraźniej nikomu o tym nie mówisz.

Tak właśnie postąpił Apple z iPadem mini 4. iPad Pro cieszy się obecnie największym zainteresowaniem w świecie tabletów, ale szkoda - w tym mniejszym modelu jest coś naprawdę niesamowitego.


Czytaj więcej: Recenzja Apple iPad Air 2019: najlepszy tablet dla 90% ludzi

Za 319 funtów dostajesz naprawdę przyzwoity tablet (iPad Air 2) ściśnięte do mniejszego rozmiaru - chociaż ma rok, nie oznacza to, że jest mniej imponujące. Gama iPadów ma trudności z znalezieniem sobie równych wśród konkurencji, a przy tym niższym koszcie mini 4 zdecydowanie warto pomyśleć jako „wielki prezent” dla kogoś.

Projekt

Konstrukcja jest taka, jakiej można się spodziewać po tablecie Apple: ma metalową obudowę, zakrzywioną na krawędzi, ale jest zrobiona w taki sposób, że w dłoni czuje się niemal jak ceramika. Przyciski - trzeba przyznać, że są trochę małe - są teraz ograniczone tylko do mocy i głośności, a przełącznik kołyskowy wyciszania jest teraz umieszczony na ekranie w centrum sterowania.

Ogólny projekt jest przeciwieństwem czegoś takiego jak iPad Pro. Jest na tyle mały, że mieści się w jednej ręce (trzeba przyznać, że ma bardzo rozciągnięty zestaw cyfr) i wsuwa się do kieszeni kurtki. Ekran o wymiarach 2048 x 1536 jest wystarczająco duży, aby ładnie wyświetlać większość treści i chociaż trudno nie kochać szerokich przestrzeni Pro, a nawet Air 2, mini 4 ma prawdziwy cios.

Ma świetne odwzorowanie kolorów, co oznacza, że ​​patrzenie na twoje bezczelne zdjęcia i oglądanie dziwnego filmu wydaje się cudowne. Współczynnik kontrastu jest świetny, a ekran ma bardzo niski współczynnik odbicia, więc nawet oglądanie ciemniejszych scen w pociągu (pomysł na film) jest przyjemnym doświadczeniem.

funkcje

Podobnie jak wiele tabletów Apple w tej chwili, trudno wskazać na prawdziwą innowację pod maską, ale mini 4 osiąga swój blask, po prostu dobrze zapakowany. Waga 298,8 g oznacza, że ​​czujesz się, jakbyś trzymał po prostu duży iPhone, ale większy współczynnik 4: 3 ekranu oznacza, że ​​możesz zobaczyć więcej treści w jednym miejscu.

Być może bardziej imponującą rzeczą jest to, że mini 4 korzysta z układu A8 - nawet potężnego A8X stworzonego dla iPada Air 2. Zasadniczo ma tak samo chrząknięcie jak iPhone 6, ale ma więcej pamięci RAM, aby przyspieszyć działanie trochę.

Gama iPadów rozwija się jednak nie dzięki projektowi - sprzedaje go App Store, a Apple nasycił mini 4 wystarczającą ilością inteligentnych rozwiązań, aby móc obsłużyć prawie każdy tytuł z biblioteki.

Oznacza to, że gry o dużej mocy i większe pliki działają na ekranie, chociaż pobieranie czegoś takiego jak Photoshop wydaje się trochę zbędne, biorąc pod uwagę mniejszy ekran.

Wydajność

Trudno jest winić wydajność iPada mini 4, ponieważ działa tak, jak można się spodziewać, że będzie pod palcem. Dodatkowe zwiększenie pamięci RAM jest mile widziane, ponieważ oznacza to, że odpalenie wszystkich tych dodatkowych pikseli jest trochę łatwiejsze, ale ogólnie nie ma się czym naprawdę martwić.

Żywotność baterii jest identyczna jak w iPadzie Air 2 - co jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę użycie starszego procesora w sercu. To prawdopodobnie największy problem z mini 4, ponieważ używa chipsetu, który ma już rok.

Teraz to nie jest problem, ale za kilka lat będzie to problem, gdy nie będzie w stanie obsłużyć iOS 11. Być może za cenę, której nie będziesz miał nic przeciwko aktualizacji (zakładając, że Apple będzie kontynuował mini-zakres), ale jest ciekawe, że nie mamy przynajmniej chipa przyjaznego dla tabletu w `` nowym '' iPadzie mini.

Żywotność baterii wynosząca 10 godzin wydaje się być odpowiednia - nie podłączasz do tego dużego zestawu ołówków lub akcesoriów w kształcie klawiatury, więc jest to milsze w zarządzaniu energią.

Aparat - cóż, jest OK. To 8-megapikselowy czujnik iSight, który jest wystarczająco dobry dla tabletu, to na pewno. Ciekawe, że te same możliwości są tutaj nasycone (panorama, wideo w zwolnionym tempie do 120 kl./s przy 720p), co na super-mocnym iPadzie Pro, ale być może Apple zdaje sobie sprawę, że zachęcanie ludzi do używania tabletów jako dedykowanych kamer to ZŁA RZECZ.

Użyteczność

iOS 9 to bardzo dobry system operacyjny ze względu na prostotę tabletu - niektórzy twierdzą, że jest to po prostu większy system operacyjny telefonu (cóż, jest), ale to mija się z celem, że pozwala na bardziej ukierunkowaną gamę iPadów, używając aplikacji jako i kiedy ich potrzebujesz, bez naśladowania wyglądu pulpitu z komputera PC lub Mac.

Nie do końca rozumiemy, dlaczego dodano tutaj tryb podzielonego ekranu - iPad mini jest za mały, aby naprawdę dobrze go wykorzystać. Możliwość jednoczesnego przeglądania sieci i korzystania z Twittera wydaje się przesadą - ale hej, jest tam, jeśli chcesz.

Werdykt Pingtwitter

IPad Air 2 to jeden z najlepszych tabletów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano i chcielibyśmy, aby został uruchomiony w tym samym czasie, a nie ogromnego rozczarowania iPada mini 3. Siła chipa A9 jest tutaj ciekawa, tak jak by była niesamowite, że mają dokładnie te same specyfikacje, ale zmieściły się w mniejszym urządzeniu.

Ale w tym przypadku wydaje się, że nie ma to efektu ... jeszcze. Martwimy się o to kilka lat później, kiedy może zacząć zwalniać, gdy aplikacje zaczną zwiększać moc.

Konstrukcja - cieńsza niż wcześniej i znacznie przyjemniejsza do trzymania - jest genialna, ponieważ ma naprawdę przenośny tablet, a ta sama rozdzielczość ekranu 2048 x 1536 jest imponująca, biorąc pod uwagę bardziej kompaktowe wymiary.

Jakość ekranu również jest mile widziana - możliwość pełnego wykorzystania go w prawie bezpośrednim świetle ponownie zwiększa przenośność.

Apple wykonał swoją zwykłą sztuczkę polegającą na obniżeniu specyfikacji tam, gdzie jest to możliwe - starszy chip jest denerwujący - i powinien był wypuścić iPada mini 4 rok temu jako mini 3. Ale to nie przeszkadza, że ​​jest świetny w użyciu, a dla cena to dobry punkt wyjścia do świata iPadów.